17 sierpnia 2022

Scholar.edu.pl

Szkoła, edukacja, nauka

Carpe Diem – czy warto kierować się tą dewizą?

Przypatrzmy się jak Carpe Diem istnieje w filozoficznych rozważaniach na temat czasu. Święty Augustyn mówi, że dostrzegać można jedynie to, co istnieje. A, coś’ istnieje jedynie w teraźniejszości. Przeszłość faktycznie nie istnieje, lecz jest przywoływana tylko w teraźniejszości. Podobnie z przyszłością. Możemy ją projektować, oczekiwać na nią. Ale wszystko pozostaje w sferze planowania w teraźniejszości. Kiedy przyszłość nastanie, nie będzie już przyszłością, ale znowu stanie się teraźniejszością. Istnieje faktycznie tylko teraźniejszość. W niej jest to, co realne. Poznajemy to, co jest właśnie,,tu i teraz’’ i za to możemy brać odpowiedzialność.

O Carpe Diem

Natomiast Roman Ingarden – przedstawiciel polskiej myśli filozoficznej posługuje się pojęciem,,być w działaniu’’. Odnosi się ono do tego, co realne i aktualne. Moglibyśmy być kiedyś w działaniu lub dopiero będziemy. Jednak liczy się podstawowe stwierdzenie bycia i trwania. Ono zawsze zachodzi TERAZ. Warto dodać, że więcej o tej myśli filozoficznej przeczytamy także na ciekawa.pl. Dodajmy, że Ingarden zwraca uwagę na sposób prowadzenia narracji w działach literackich. Jeśli autor chce, by przedstawiony świat stał się bardziej realny i zarazem sugestywny, wtedy należy się posługiwać formą czasu teraźniejszego.

Czas a niezależność

Człowiek tęskni do niezależności od czasu. Nosi w sobie poczucie zagrożenia z powodu przemijania. Dlatego wiele jego działań ukierunkowanych jest na,,powstrzymywanie czasu’’. Na przykład człowiek próbuje utrwalić siebie w swoich dziełach. I tutaj można wymienić osiągnięcia, potomstwo, pozostawienie po sobie dobrej pamięci. Niepokój człowieka może się zmniejszyć, gdy człowiek zwiększy samowiedzę własnego JA oraz BĘDZIE WE WŁADZY SWOJEJ, a z pewnością pomoże mu w tym horacjańskie carpe diem.